Logo

Oswoić chorobę

Zdarza się, że życie zaczyna nam płatać zdrowotne figle. Wtedy właśnie dociera do nas, że posiadamy jakiś narząd, z którego istnienia, dotąd tylko teoretycznie, zdawaliśmy sobie sprawę. Kręgosłup, żołądek, czy zęby dają nam znad, że dzieje się z nimi coś niedobrego. Najczęstszą oznaką, takiego stanu rzeczy jest ból, który nie pozwala nam się skupić na codziennych czynnościach. W przypadku zaburzeń psychicznych, których epicentrum jest ludzki mózg, sam proces zauważania symptomów chorobowych przebiegać może inaczej. Mózg nie boli, bo nie ma w nim receptorów bólowych. Dlatego ta najprostsza forma ostrzegania o zbliżającym się zagrożeniu, w tym przypadku nie zaistnieje jako czynnik pozwalający nam na zdiagnozowanie, gdzie tkwi przyczyna zmiany jakości naszego życia. Jednak, to właśnie mózg wpływa na umysł, a umysł (przeżycia) kształtuje mózg (…).

Wiemy, że w dużej mierze od jego właściwego funkcjonowania zależy komfort naszego życia. Mózg, pojmowany jako główny komputer i serwer sterujący oraz przechowujący wszystkie dane związane z określonym człowiekiem i rzeczywistością mu najbliższą, jest ze względu na swoją rolę najważniejszym narządem, jaki posiadamy. Wszystkie zaburzenia psychiczne wiążą się z jego funkcjonowaniem.

Pytanie, które nasuwa się samo: dlaczego inaczej myślimy o osobach z zaburzeniami psychicznymi, niż o chorujących na cukrzycę? W jednym i drugim przypadku są to choroby związane z leczeniem farmakologicznym, jak i zmianą stylu życia. Istnieje w społeczeństwie jakieś wewnętrzne wyparcie związane z tym, że nasz główny komputer może niedomagać. Dodatkową przeszkodą we właściwym zrozumieniu schorzeń natury psychicznej może być przeświadczenie, że zachowania niezgodne ze znanymi nam zasadami mają podłoże magiczne czy znamiona opętania. Żyjemy już w XXI wieku, ale często jeszcze pokutują w nas te zamierzchłe stereotypy. Nie chcemy po prostu przyjąć faktu, że te same zasady tyczą się wrzodów żołądka i schizofrenii. Przy sprzyjających warunkach, czyli nieprawidłowym odżywianiu i często genetycznych uwarunkowaniach, żołądek przestaje prawidłowo funkcjonować. W przypadku schizofrenii, mówi się również o dziedziczeniu pewnych predyspozycji, jak i o ogromnym wpływie patologicznego środowiska na uaktywnienie się tej choroby. Pozbawione stereotypów i świadome spojrzenie na osobę chorującą psychicznie, daje nam wiedzę i dystans, który w przełamaniu barier dotyczących ludzi z tymi schorzeniami jest tak potrzebny. Każdy z nas powinien oswoić to zjawisko, bo tak naprawdę każdego może ono dotyczyć.

Źródło: http://www.praca-pomimo.pl/news/74

Data udostępnienia: 2016-11-28 08:54