Logo

Włącz się!

 Na podstawie umowy nr 220/000253/03D o zlecenie realizacji zadania publicznego w ramach art. 35 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych. Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych SIL w okresie od 01.01.2021 r. do 31.03.2024 r. realizuje projekt dla 90 osób z orzeczonym stopniem niepełnosprawności. 

  

Drugi okres realizacji projektu trwa od 1 kwietnia 2022 roku do 31 marca 2023  roku       

i przewiduje objęcie działaniami projektowymi 30 osób z niepełnosprawnością.

·        

Projekt realizowany jest w ramach konkursu o zlecenie realizacji zadań w formie wsparcia  nr 1/2020 pn "Pokonamy bariery" . Projekt z zakresu rehabilitacji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych  dotyczy kierunku pomocy 1 "wejścia osób niepełnosprawnych  na rynek pracy".

Głównym celem projektu jest wsparcie 90 osób niepełnosprawnościami  - mieszkańców województwa lubelskiego w procesie wejścia lub powrotu na rynek pracy.

W ramach projektu uczestnicy otrzymają wsparcie w :

- zaangażowaniu uczestnika do projektu,

- diagnozie potencjału uczestnika i określenie IPD,

- wsparciu uczestnika przed zatrudnieniem,

- warsztatach i treningi społeczno - zawodowe,

- wsparciu doradcy zawodowego,

- wsparciu psychologa,

- zatrudnieniu wspomaganym - wsparcie trenera w zatrudnieniu,

- współpracy z rynkiem pracy,

- działaniu informacyjno - promocyjnym, spotkania merytoryczne.

Beneficjentem ostatecznym projektu może być osoba, która:

a)    chce uczestniczyć w projekcie,

b)    jest w wieku aktywności zawodowej,

c)    przedstawi aktualne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności lub aktualne orzeczenie

o niepełnosprawności lub aktualne orzeczenie równoważne (orzeczenie lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub orzeczenie o zaliczeniu do jednej z grup inwalidów) - konieczne jest przedstawienie dokumentu do wglądu
w oryginale celem wykonania kserokopii,

d)    mieszka (w rozumieniu Kodeksu Cywilnego) na terenie województwa lubelskiego,

e)     nie jest zatrudniona i nie wykonuje żadnej innej pracy zarobkowej

lub została zatrudniona z wykorzystaniem metody zatrudnienia wspomaganego (wsparcie trenerów pracy), a proces wspomagania tej osoby w miejscu pracy nie został zakończony i deklaruje ona potrzebę dalszego wspierania przez trenera pracy.

f)    w momencie przystąpienia do projektu nie bierze udziału w innym projekcie dofinansowanych ze środków PFRON, którego celem jest wsparcie osób
z niepełnosprawnością na rynku pracy

g)    wyraża zgodę na przetwarzanie danych osobowych oraz podpisze deklarację udziału

Udział w projekcie jest dobrowolną decyzją każdego uczestnika.  Wszystkie formy wsparcia

w projekcie są bezpłatne.

 Rekrutacja do projektu prowadzona jest w trybie ciągłym do wyczerpania miejsc.

Relacje osób chorych i osób z ich otoczenia

Studia przypadku - osobiste relacje beneficjentów uczestniczących w różnych formach wsparcia. Przykłady tych osób stanowią wymowny dowód na to, że nawet poważna choroba nie musi oznaczać braku samodzielności oraz wykluczenia społecznego czy zawodowego.

"Uświadomiłem sobie, że są ludzie z podobnymi problemami i poczułem zwyczajną więź z nimi. Mimo, że chyba jestem typem samotnika, to tutaj, w grupie czułem się bardzo dobrze. Jestem lubiany i ceniony, czuję się potrzebny."

"Natrętnie powraca pytanie „dlaczego nas to spotkało” i trzeba zmierzyć się z nową rzeczywistością, która obejmuje nie tylko stan osoby chorej wraz z jej potrzebami, ale także emocje otoczenia, czasem bardzo gwałtowne i silne. Nie jest łatwo stawić czoła temu wyzwaniu, spojrzeć „potworowi” prosto w oczy i powiedzieć „weźmy tego byka za rogi”. Na szczęście czas ma swoją uleczającą moc, przynajmniej w stosunku do emocji otoczenia. W pewnym momencie przychodzi chwila refleksji, która rodzi nowe pytanie - „jak będziemy dalej żyd?”. Okazuje się, że można podjąć wiele decyzji i wybrać wiele dróg. Walcząc ze strachem i bezsilnością, można małymi kroczkami spróbować oswoić
„potwora” i zawalczyć o tzw. normalne życie, aby można było powiedzieć światu „tak, mam taki problem”, nie wstydzę się tego i radzę sobie, spotykać się ze znajomymi i nie chować chorego przed światem, wysłać go po zakupy, mieć czas dla siebie i nie umierać ze strachu, że coś się stanie. Stawiając czoła wyzwaniu, jakie rzuciła choroba otoczeniu, można odnieść sukces, co jest zapewne szokujące w całej tej sytuacji.
Moją rodzinę życie przeegzaminowało z choroby mojej młodszej siostry. Przeszliśmy przez ukrywanie choroby, kłamstwa, zarzuty, obwinianie, wstyd, bezradność i brak akceptacji. Na szczęście znalazła się jedna osoba w rodzinie, która była w stanie podjąć radykalne decyzje, które otoczenie przyjęło z przerażeniem i histerią. Z czasem okazało się, że podjęte decyzje zaczęły przynosić pozytywne rezultaty. Nastąpiła zmiana zarówno w zachowaniu mojej chorej siostry, jak i otoczenia."

Źródło: "Wsparcie osób z zaburzeniami psychicznymi na rynku pracy II - podręcznik dobrych praktyk"

Aktywizacja zawodowa osób z zaburzeniami psychicznymi

Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Komisję Europejską, zły stan zdrowia psychicznego dotyka przeszło jednego na czterech mieszkańców Europy (27%), co kosztuje Unię Europejską około 3-4% PKB, głównie na skutek utraty produktywności chorych.
Procesem umożliwiającym ON uzyskanie i utrzymanie odpowiedniego zatrudnienia czy awansu, a także prowadzącym do ich integracji lub reintegracji ze społeczeństwem jest rehabilitacja zawodowa, która obejmuje również szkolenie i przekwalifikowanie. Według badania aktywności ekonomicznej ludności Polski (BAEL) przeprowadzonego w 2010 r. przez Główny Urząd Statystyczny, liczba ON w wieku produkcyjnym wynosiła ponad 3,5 mln i stanowiła 14,2% ludności w tym wieku. W Polsce jedynie co siódma ON funkcjonuje na rynku pracy, podczas gdy w UE jest to średnio co druga osoba. Źródłem utrzymania dla ogromnej większości ON (84%) w naszym kraju są świadczenia społeczne - osoby te są bierne zawodowo. Analizy rynku pracy prowadzą do wniosku, że wynika to zarówno z ich dyskryminacji przez pracodawców, utrwalonej biernej postawy, niskiej motywacji, ale także znacznie gorszego wykształcenia oraz niskich kwalifikacji.
W badaniu przeprowadzonym przez Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej (SWPS) w 2010 roku odnotowano 84% niepracujących OZP, w tym w wieku 15-34 lat - 85%, 35-49 lat - 78% zaś 58-64 lat - 89%. Zaledwie 2% spośród tych osób pracuje zawodowo w pełnym wymiarze godzin.
W raporcie badawczym „Perspektywa osób chorych psychicznie” wykonanym na zlecenie PFRON wskazano, iż odsetek OZP nigdy niepracujących jest najwyższy wśród pozostałych grup osób niepełnosprawnych (nie licząc osób z upośledzeniem umysłowym) i kształtuje się na poziomie 37%. Pracy nigdy nie podejmowała niemal co druga osoba ze znacznym stopniem niepełnosprawności (48%), jak również prawie co trzecia ze stopniem umiarkowanym (32%). Spośród wszystkich badanych osób w grupie OZP, większość (62%) odrzuca możliwość pracy. Trwała bierność zawodowa charakteryzuje głównie osoby niepełnosprawne od urodzenia (85%), a także cierpiące na zaburzenia zachowań (53%). OZP, szczególnie ze znacznym stopniem niepełnosprawności, znajdują zatrudnienie w zakładach pracy chronionej oraz w organizacjach pozarządowych (NGO). Spośród badanych zakładów pracy chronionej zatrudnianie OZP w stopniu umiarkowanym zadeklarowało 28%, zaś w stopniu znacznym 9%. Z kolei w odniesieniu do NGO odsetki te wynoszą odpowiednio po 11%. Osoby z zaburzeniami psychicznymi są też w dużym stopniu zatrudniane w Zakładach Aktywności Zawodowej (ZAZ) – według stanu na koniec 2009 r. stanowią one 23% pracowników ZAZ.

Reintegracja zawodowa OZP polega na podniesieniu ich kwalifikacji, nabyciu doświadczenia zawodowego (np. w formie stażu), zwiększeniu samodzielności w poszukiwaniu zatrudnienia, a także stworzeniu, odbudowaniu i utrzymaniu zdolności jego świadczenia na rynku pracy. Zmianie postawy wobec OZP może służyć wyjaśnianie specyfiki odbierania przez nie świata (zwłaszcza w przypadku schizofrenii) oraz oswajania się z chorobami psychicznymi poprzez psychoedukację. Korzyści płynące z tego typu działań będą szczególnie widoczne, w przypadku ich kierowania do osób, które mogą pozostawać w codziennych relacjach służbowych czy koleżeńskich z osobami chorującymi psychicznie. Podejmowanie aktywności zawodowej przez OZP przynosi korzyści społeczno-ekonomiczne całemu społeczeństwu, przyczyniając się do zmniejszenia kosztów utrzymania społecznego, a także procesu ich zdrowienia, ze względu na dobroczynny wpływ pracy na wskaźniki skuteczności leczenia - ustępowanie objawów, współpracę z lekarzami, zmniejszenie liczby nawrotów itp.). Prozdrowotne skutki zatrudnienia OZP są nie do przecenienia, ponieważ ich zaangażowanie w celową aktywność wiąże się ze zwiększeniem poziomu społecznej samodzielności. Praca stanowi jeden z niewielu dostępnych tym osobom sposobów reintegracji poprzez ustanowienie celów, ustrukturalizowanie dnia oraz kontakty z innymi ludźmi. Zatrudnienie OZP stanowi pomost ułatwiający nawiązanie satysfakcjonujących kontaktów oraz zaangażowanie się w inną rolę społeczną niż rola pacjenta: ludzie zastępują dotychczasową rolę chorego pozytywnym wizerunkiem własnej osoby jako człowieka aktywnie działającego w sferze społeczno-zawodowej.
Przeprowadzone badania wskazują na to, że pracodawcy na ogół nie wiedzą, do jakiego rodzaju prac można zatrudnić OZP. Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta – zależy to od aktualnego samopoczucia konkretnej osoby, sposobu jej funkcjonowania przed zapadnięciem na daną chorobę, a także od wykształcenia. Dobrą praktyką jest rozpoczęcie pracy od bardzo prostych zadań i stopniowe zwiększanie stopnia ich trudności. Osobom legitymującym się wyższym wykształceniem można zaproponować bardziej odpowiedzialne zadania, zgodne z ich kompetencjami oraz umiejętnościami.

Źródło: "Wsparcie osób z zaburzeniami psychicznymi na rynku pracy II - podręcznik dobrych praktyk"

Problemy związane z dyskryminacją osób chorych psychicznie

Uprzedzenia wobec osób z zaburzeniami psychicznymi (OZP) i przesądy na ich temat utrwalały się przez wiele pokoleń. Mają one niezaprzeczalnie negatywny wpływ na proces zdrowienia i funkcjonowania społecznego osób, które spotykają się w życiu codziennym z nagminną dyskryminacją oraz odrzuceniem. Społeczeństwo, prawodawcy oraz media podtrzymują stereotypowy sposób postrzegania chorych psychicznie, jako osób niebezpiecznych, agresywnych i niezdolnych do efektywnej pracy.
Na niski poziom wiedzy oraz błędne wyobrażenia na temat tych osób w społeczeństwie wskazują badania CBOS przeprowadzone w 2007 r. na zlecenie Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, dotyczące oceniania przez opinię publiczną sytuacji OZP. Na pytanie: Czy może Pan(i) wymienić znane Panu(i) choroby psychiczne? niemal czterech na dziesięciu respondentów wskazało schizofrenię (39%), ponad co piąty depresję (22%), prawie co dziesiąty nerwicę (8%) a 2% chorobę Alzheimera.
Większość Polaków stykających się z OZP najczęściej reaguje współczuciem (58%), któremu u co trzeciego ankietowanego towarzyszy chęć udzielenia pomocy (32%) oraz uczucie litości (31%). Na jednoznacznie negatywne reakcje w stosunku do osób chorych psychicznie, czyli niechęć, złość i niezadowolenie, wskazał zaledwie przeszło co dziesiąty badany (14%), jednak wydaje się, iż ten odsetek nie oddaje w pełni tego zjawiska6. Pogłębione analizy wykazały, że odczucia te często idą w parze ze strachem. Ponadto niemal co piąty respondent przyznał, że OZP stykają się z uprzedzeniem otoczenia, w wyniku czego stają się ofiarami dyskryminacji (18%). Negatywne i nieprawidłowe podejście ogółu społeczeństwa do tych osób, zmniejsza ich szanse na zatrudnienie, założenie rodziny czy normalne życie po przebytym kryzysie psychicznym. W efekcie pojawia się u nich postawa rezygnacji i wycofania, a także spadek aktywności życiowej.

Na pytanie o dyskryminację OZP w różnych sferach aktywności zdecydowana większość ankietowanych przyznała, że osoby te są gorzej traktowane w zakresie prawa do pracy (80%), poszanowania godności osobistej (77%), a także prawa do edukacji (70%).

Dyskryminację osób chorych psychicznie częściej dostrzegają respondenci, którzy deklarują posiadanie wiedzy na ten temat - im ich znajomość ww. zagadnień jest większa, tym częściej twierdzą oni, iż OZP są traktowane gorzej niż inne osoby, w każdej z tych sfer. Polskie społeczeństwo cechuje dość niski poziom wiedzy dotyczącej chorób psychicznych. Nieco ponad połowa ankietowanych stwierdziła, ze wie niewiele na ten temat (53%), zaś 37% badanych przyznało, że nie wie o nich praktycznie niczego (37%). Jednocześnie wiedzę na temat chorób psychicznych chciałoby uzupełnić ponad dwie piąte Polaków (43%), przy czym zdecydowane zapotrzebowanie na nią zgłosił jedynie co dziesiąty (9%). Jednocześnie ponad czterech na dziesięciu respondentów odpowiedziało przecząco na pytanie, czy chcieliby wiedzieć więcej nt. chorób psychicznych (44%).
Polska jest postrzegana przez respondentów jako kraj silnie dyskryminujący OZP. Badania przeprowadzone przez CBOS w 2005 r.7 wykazały, że ogromna większość ankietowanych (83%) uważa, iż osoby te traktowane są gorzej niż inne w dostępie do pracy i zatrudnienia. Do najczęściej wymienianych barier w tym zakresie należą obawy pracodawców oraz brak możliwości korzystania z instrumentów wsparcia w zatrudnianiu OZP. Niemal wszyscy ankietowani pracodawcy (95%) nie widzą możliwości zatrudnienia na jakimkolwiek stanowisku osób cierpiących na schizofrenię. Wśród OZP zdecydowana większość (84%) pozostaje bez pracy, są one najmniej chętnie zatrudniane i w pierwszej kolejności zwalniane.

Źródło: "Wsparcie osób z zaburzeniami psychicznymi na rynku pracy II - podręcznik dobrych praktyk"

Oswoić chorobę

Zdarza się, że życie zaczyna nam płatać zdrowotne figle. Wtedy właśnie dociera do nas, że posiadamy jakiś narząd, z którego istnienia, dotąd tylko teoretycznie, zdawaliśmy sobie sprawę. Kręgosłup, żołądek, czy zęby dają nam znad, że dzieje się z nimi coś niedobrego. Najczęstszą oznaką, takiego stanu rzeczy jest ból, który nie pozwala nam się skupić na codziennych czynnościach. W przypadku zaburzeń psychicznych, których epicentrum jest ludzki mózg, sam proces zauważania symptomów chorobowych przebiegać może inaczej. Mózg nie boli, bo nie ma w nim receptorów bólowych. Dlatego ta najprostsza forma ostrzegania o zbliżającym się zagrożeniu, w tym przypadku nie zaistnieje jako czynnik pozwalający nam na zdiagnozowanie, gdzie tkwi przyczyna zmiany jakości naszego życia. Jednak, to właśnie mózg wpływa na umysł, a umysł (przeżycia) kształtuje mózg (…).

Wiemy, że w dużej mierze od jego właściwego funkcjonowania zależy komfort naszego życia. Mózg, pojmowany jako główny komputer i serwer sterujący oraz przechowujący wszystkie dane związane z określonym człowiekiem i rzeczywistością mu najbliższą, jest ze względu na swoją rolę najważniejszym narządem, jaki posiadamy. Wszystkie zaburzenia psychiczne wiążą się z jego funkcjonowaniem.

Pytanie, które nasuwa się samo: dlaczego inaczej myślimy o osobach z zaburzeniami psychicznymi, niż o chorujących na cukrzycę? W jednym i drugim przypadku są to choroby związane z leczeniem farmakologicznym, jak i zmianą stylu życia. Istnieje w społeczeństwie jakieś wewnętrzne wyparcie związane z tym, że nasz główny komputer może niedomagać. Dodatkową przeszkodą we właściwym zrozumieniu schorzeń natury psychicznej może być przeświadczenie, że zachowania niezgodne ze znanymi nam zasadami mają podłoże magiczne czy znamiona opętania. Żyjemy już w XXI wieku, ale często jeszcze pokutują w nas te zamierzchłe stereotypy. Nie chcemy po prostu przyjąć faktu, że te same zasady tyczą się wrzodów żołądka i schizofrenii. Przy sprzyjających warunkach, czyli nieprawidłowym odżywianiu i często genetycznych uwarunkowaniach, żołądek przestaje prawidłowo funkcjonować. W przypadku schizofrenii, mówi się również o dziedziczeniu pewnych predyspozycji, jak i o ogromnym wpływie patologicznego środowiska na uaktywnienie się tej choroby. Pozbawione stereotypów i świadome spojrzenie na osobę chorującą psychicznie, daje nam wiedzę i dystans, który w przełamaniu barier dotyczących ludzi z tymi schorzeniami jest tak potrzebny. Każdy z nas powinien oswoić to zjawisko, bo tak naprawdę każdego może ono dotyczyć.

Źródło: http://www.praca-pomimo.pl/news/74

Fakty o chorobie psychicznej i pracy

Fakt 1: według szacunków Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego (dane z USA) ponad 3 miliony osób dorosłych w wieku 18-69 lat ma poważne choroby psychiczne (…); 70-90% z nich to osoby bezrobotne - odsetek wyższy niż w jakiejkolwiek innej grupie ON w kraju.

Fakt 2: zdiagnozowanie poważnej choroby psychicznej nie oznacza, że ktoś nie może pracować. Wielu ludzi jest w stanie z powodzeniem pracować, pomimo objawów. Kilkuletnie badania wykazały jedynie niewielki związek pomiędzy objawami a zdolnością do pracy. Choć niektóre objawy choroby psychicznej, jak również jej charakter są często nieprzewidywalne, a wpływ choroby na funkcjonowanie poznawcze i interpersonalne może nieść prawdziwe wyzwanie, objawy te różnią się w zależności od danej osoby.

Fakt 3: Zasady, które umożliwiają osobie z poważną chorobą psychiczną odniesienie sukcesu w pracy są stosunkowo proste i tanie: większość pracodawców zapewnia elastyczne planowanie i modyfikacje opisu zadania. Ostatnie badania wskazują na to, że zatrudnienie ON wszelkiego rodzaju niepełnosprawności nie jest trudne czy kosztowne: 68% wszystkich dostosowań miejsca pracy kosztuje mniej niż 500 dolarów. Ludzie z poważną chorobą psychiczną potrzebują najczęściej zmiany w harmonogramie pracy lub zmian w opisach stanowisk. Jasne wzory komunikacji oraz dodatkowe szkolenia dla opiekunów stanowią na ogół niskie koszty (bądź ich brak) dla pracodawców.

Fakt 4: Naukowcy podkreślają, że udane kariery osób z poważnymi chorobami psychicznymi, zależą w części od dobrego kontaktu pracodawca-pracownik, umiejętności niezbędnych w pracy oraz wymagań. Zatrudnienie zmniejsza koszty leczenia i hospitalizacji. Wiele osób z zaburzeniami psychicznymi, które pracują, to osoby z łagodniejszymi objawami, mniejszą potrzebą hospitalizacji, silniejszym poczuciem własnej wartości, bardziej niezależne, dobrze funkcjonujące, będące w stanie kontynuować pracę z powodu swoich zdolności i zainteresowań. Ostatnie badania sugerują, że osoby zaangażowane w innowacyjne programy zatrudnienia znacznie rzadziej korzystają z usług poradni zdrowia psychicznego.

Fakt 5: Innowacyjne programy, które pomagają w zatrudnieniu OZP, a następnie zapewniają im wsparcie w pracy, odnoszą znaczny sukces. Pogłębiona analiza wyników zatrudnienia, wskazuje na to, że 52% osób, po upływie roku nadal pracuje w danym miejscu. Indywidualne modele wsparcia podtrzymują zatrudnienie (…).

Fakt 6: Osoby z poważną chorobą psychiczną pracują we wszystkich rodzajach zawodów, mimo że prawie 75% staży obejmuje najniższe stanowiska, a pozostałe - stanowiska techniczne i zawodowe. Ludzie, poszukujących zatrudnienia poprzez specjalne programy, mogą je znaleźć we wszystkich sektorach gospodarki (...).

Fakt 7: Pracodawcy, którzy zatrudniali osoby z poważną chorobą psychiczną, na ogół bardzo pozytywnie wypowiadają się o swoich doświadczeniach. Wielu z nich zatrudnia chorych psychicznie: ponad 70% spośród tych pracodawców zgłosiło chęć kontynuowania zatrudnienia osób uczestniczących w programach rehabilitacyjnych. Pracodawcy, którzy biorą w nich udział są bardziej skłonni do dzielenia się doświadczeniami, a także niwelowania obaw i lęków związanych z zatrudnianiem tych osób, szczególnie w odniesieniu do zachowań agresywnych. W rzeczywistości, ostatnie badania (…) wykazały tylko niewielki związek pomiędzy tymi zjawiskami: 90% osób cierpiących na choroby psychiczne nie jest agresywna.

Źródło: Przedruk z materiałów Badania i Szkolenia Centrum Na Rzecz Chorób Psychicznych i Pracy w Matrix Research Institute oraz Universitet Pennsylvania.

Specyfika funkcjonowania społeczno-zawodowego osób z zaburzeniami psychicznymi

Osoby z zaburzeniami psychicznymi (OZP) z powodu specyfiki swojego schorzenia borykają się z trudnościami w funkcjonowaniu społecznym, szczególnie na rynku pracy. Ponadto, z racji ciążących na nich stereotypów, często są spychane na margines życia społecznego.

Na zaburzenia psychiczne i neurologiczne cierpi około 450 mln ludzi na całym świecie. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przewiduje wzrost ich liczby w ciągu najbliższych 20 lat. Według WHO w 2020 r. depresja znajdzie się na drugim miejscu spośród wszystkich chorób będących przyczyną śmierci ludzi na całym świecie, wyprzedzana jedynie przez chorobę niedokrwienną serca. Odpowiedzialnością za ten stan rzeczy obarcza się stresujący styl życia, a także rosnące ubóstwo i przemoc. Cierpienia OZP są pogłębiane przez nietolerancję społeczeństwa powodującą poczucie lęku. Sytuacja ta prowadzi często do niekorzystnej zmiany sposobu funkcjonowania chorych i blokuje ich aktywności. W konsekwencji powoduje to narastanie izolacji społecznej, wycofanie z dotychczasowych kontaktów, a także przyjmowanie postawy biernej, zależnej oraz lękowej.

W Polsce żyje obecnie około 490 tys. osób z zaburzeniami psychicznymi. Niepełnosprawność ta częściej dotyka osoby młode i w średnim wieku (11%) niż starsze (4%), zarówno kobiety (51%), jak i mężczyzn (49%). Według autorów raportu „Sytuacja zdrowotna ludności Polski” opublikowanego przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, w 2008 r. aż 1 305 tys. osób poddana była opiece ambulatoryjnej z powodu zaburzeń psychicznych. Liczba osób leczonych z tego powodu w oddziałach psychiatrycznej opieki całodobowej wyniosła ponad 209 tys. Warto podkreślić, że około 80% tej grupy stanowiły osoby wykluczone z rynku pracy, tymczasem co najmniej 120 tys. spośród nich powinno uczestniczyć w programach pracy i rehabilitacji społeczno-zawodowej. Z danych zawartych w ww. raporcie wynika, iż wszystkie formy tego rodzaju rehabilitacji wykorzystywane w tym okresie w Polsce obejmowały wsparciem około 9-10 tys. OZP, co stanowiło jedynie 8% rzeczywistego zapotrzebowania.

Do najczęstszych chorób psychicznych należy schizofrenia, na którą cierpi obecnie, czy będzie cierpiała w jakimś momencie swojego życia, jedna na 100 osób. Zapadalność na schizofrenię w Polsce waha się w granicach 15-30 na 100 tys. osób rocznie. W wielu społeczeństwach choroba ta jest czynnikiem stygmatyzującym - jest to efekt powszechnego niezrozumienia istoty tego schorzenia oraz objawów z nim związanych. Pierwsze objawy schizofrenii najczęściej pojawiają się u mężczyzn w wieku od 15 do 24 lat, natomiast wśród kobiet w 25-34 roku życia. Wynikiem tej choroby jest dezintegracja procesów poznawczych, powodująca błędny odbiór rzeczywistości. Długotrwałość schorzenia oraz utrwalanie się zaburzeń wpływa na rozwój dezadaptacji życiowej dotkniętych nią osób; stan ten może prowadzić do intensyfikacji objawów oraz dalszego wycofywania się z realnego świata, a w konsekwencji do pogłębienia izolacji, przerwania nauki, utraty zdolności do pracy czy ostatecznie - bezdomności. Około 40% pacjentów podejmuje próby samobójcze. Śmiertelność w wyniku samobójstw w przypadku schizofrenii wynosi ok. 10% i aż 12-krotnie przekracza analogiczny wskaźnik obserwowany w polskim społeczeństwie. Osobistą tragedię osób chorych na schizofrenię często pogłębia fakt zapadania na tę chorobę we wczesnym okresie dorosłości, czyli w momencie, w którym buduje się podwaliny życia zawodowego i rodzinnego.

Według Instytutu Psychologii Zdrowia jedynie 2% chorych na schizofrenię w Polsce ma pracę. Przyczyny takiego stanu rzeczy nie mają charakteru medycznego, ani nie wynikają z samej specyfiki schorzenia. Towarzystwo Przyjaciół Niepełnosprawnych z Łodzi opierając się na własnych doświadczeniach wskazuje na dwa główne problemy związane z podejmowaniem pracy przez OZP. Pierwszym z nich są stereotypy i uprzedzenia wśród osób z otoczenia chorujących psychicznie, które wciąż budzą niechęć i lęk. Stereotypy i przesądy piętnują OZP, jako niezdolne do pracy i niepoczytalne, co powoduje ich wykluczenie z życia społecznego oraz zawodowego. Szczególnie dramatycznie przedstawia się sytuacja tych osób środowisku wiejskim, co wynika m.in. z ograniczonego dostępu tej społeczności do rehabilitacji psychiatrycznej, niewielkiej wiedzy jej członków na temat specyfiki samej choroby, jak również braku tolerancji środowiska wiejskiego wobec inności. Ponadto, chorzy przyjmujący leki psychotropowe często nie mogą wykonywać ciężkich prac gospodarskich, toteż często traktowani są w swoim otoczeniu jako osoby bezużyteczne. Kolejną przyczyną niskiego stanu zatrudnienia tych osób są postawy pracodawców, którym łatwiej jest zaakceptować osobę z zaburzeniami np. narządów ruchu niż chorą psychicznie. Taki sposób postrzegania OZP przekłada się na niski poziom ich zatrudnienia, tymczasem osoby te mogą bardzo dobrze pracować - często posiadają olbrzymi potencjał oraz wiele różnych talentów. Problem stanowi również ich zatrudnianie w zakładach pracy chronionej (ZPCh), w których kierowane są na stanowiska wymagające pracy fizycznej, uniemożliwiające osobom o wyższych aspiracjach rozwój zawodowy (nie uwzględnia się ani ich potencjału, ani ograniczeń wynikających z choroby). Tymczasem aktywność zawodowa OZP jest często jednym z najistotniejszych czynników sprzyjających poprawie stanu ich zdrowia psychicznego, a także zapobiegających izolacji, stygmatyzacji i wykluczeniu społecznemu. Kolejnym problemem jest częsty brak odpowiedniego wykształcenia OZP, a co za tym idzie brak kwalifikacji. Osoby te często nie mają możliwości nabycia nowych umiejętności zawodowych; znaczna ich liczba nie ma również szans na zatrudnienie w wyuczonych zawodach, stąd konieczność prowadzenia w tej grupie szkoleń zawodowych. W sytuacji włączenia ich w szkolenia czy zatrudnienie, OZP potrzebują silnego wsparcia środowiska, do którego mają zaufanie i o którym wiedzą, że jest im przyjazne. Konsekwencją tych zjawisk jest bardzo niski wskaźnik osób z chorobami psychicznymi, które pozostają w zatrudnieniu.

Etiologia zaburzeń psychicznych jest wieloczynnikowa - wpływają na nie zarówno predyspozycje genetyczne, doznane urazy psychiczne, jak i czynniki środowiskowe. W istotny sposób do powstania zaburzeń, czy ich nasilenia może przyczynić się utrata pracy, bądź zagrożenie wypadnięcia z pełnionych ról społecznych. Nasilanie się tego typu zjawisk oraz stresujący tryb życia stanowią istotne czynniki zwiększonego występowania schorzeń psychicznych w ostatnich latach. Porównania statystyk prowadzą do wniosku, że zjawisko to ma tendencję wzrostową – w roku 2000 choroby psychiczne stanowiły przyczynę niepełnosprawności 5,1% osób, zaś cztery lata później tj. w roku 2004 już 7,9%. W grupie wiekowej 15-59 lat, czyli najbardziej aktywnej społecznie i zawodowo, wśród osób niepełnosprawnych również zaobserwowano znaczący wzrost tych schorzeń: z 7,5% w roku 2000 do 11,5% w 2004 r.

Źródło: "Wsparcie osób z zaburzeniami psychicznymi na rynku pracy II - podręcznik dobrych praktyk"